W dzisiejszych czasach, gdy klienci stają się coraz bardziej wymagający, wybierają zamiast kamienia, drewna czy laminatu materiały mineralne. Jest to grupa materiałów, z których można wykonać: blaty kuchenne i łazienkowe, stoły, parapety, lady stosowane w sklepach, recepcjach, bankach, elewacje budynków, okładziny ścienne, fronty kuchenne, zlewozmywaki i umywalki.
Kompozyty, zwane także solid surface (z angielskiego – trwała powierzchnia), są mieszanką żywicy akrylowej, wodorotlenku glinu oraz pigmentów, które nadają im strukturę końcową. Wodorotlenek glinu sprawia, że są twarde i wytrzymałe na uszkodzenia mechaniczne, zaś akryl czyni je znacznie lżejszymi od kamienia oraz termoplastycznymi. Właściwości te pozwalają na dowolne ich formowanie oraz nadawanie im nietypowych kształtów. Pod wpływem wysokiej temperatury (około 200°C) można uzyskiwać płynne kształty, wyginać je, skręcać, a co za tym idzie, uzyskiwać efekty, których do tej pory nie dawał żaden inny materiał.
Pierwszym producentem, pionierem i wynalazcą tego typu materiału była amerykańska firma Du Pont. W latach 60. XX wieku wyprodukowała ona materiał o nazwie Corian, który przez wielu ludzi uznawany jest za jedyny prawdziwy materiał mineralny. Na rynek europejski produkowany jest materiał Kerrock, a w Azji firma Samsung wytwarza materiał o nazwie Staron. Wszystkie one posiadają stosowne atesty.
Do materiałów mineralnych możemy też zaliczyć kompozyty, które są stosowane do produkcji zlewozmywaków nakładanych. Są twardsze – mają większą zawartość wodorotlenku glinu, kwarcu oraz krzemu. Najbardziej znanymi firmami produkującymi zlewozmywaki kompozytowe są: Blanko – stosuje materiał silgranit, Franke – fragranit oraz Teka wykorzystująca tegranit. Istnieją też mniej znane firmy takie jak Pyramis, która do produkcji używa zmielonego granitu z pigmentami. Do grupy materiałów, które zawierają około 80% wodorotlenku glinu i 20% żywicy akrylowej, możemy zaliczyć: Corian, Kerrock, Staron. Na rynku są też materiały takie, jak: Marlam, Top Ston, Poligranit, Formika, w których zamiast żywicy akrylowej są stosowane poliestry i polimery. Powierzchnie mineralne są lżejsze od kamienia, stali, jak również od blatów wykonanych z płytek ceramicznych. Przy ich stosowaniu nie trzeba wzmacniać konstrukcji szafek, co ma miejsce w przypadku materiałów cięższych.
Materiały te mają praktycznie nieograniczone możliwości kształtowania, właściwie cokolwiek sobie wyobrazimy, możemy z niego wykonać. Mogą być one cięte i wycinane, rzeźbione i obrabiane jak drewno, szlifowane, formowane termicznie i łączone z innymi materiałami. Można z nich tworzyć wielofunkcyjne powierzchnie, gdzie blat przechodzi płynnie w zlewozmywak lub umywalkę (tworząc monolit) bądź powierzchnię ściany. W odróżnieniu od blatów z laminatu czy kamienia istnieje możliwość wybrania zaoblenia na krawędzi od skosów, poprzez promienie, skończywszy na wymodelowanych stylowych zaokrągleniach. Można w nich również wyfrezować ociekacz przy zlewozmywaku bądź wykonać otwory wentylacyjne nad grzejnikiem.
Blaty wykonane z kompozytu nie mają ograniczeń co do kształtu i wielkości, bez względu na skomplikowanie formy tworzą jednolitą całość (monolit). W przeciwieństwie do blatów z laminatów, drewna, kamienia, płytek ceramicznych czy stali łączenie jest niewyczuwalne i prawie niewidoczne. Powierzchnie te przejmują temperaturę otoczenia, są zatem ciepłe w dotyku. Są także odporne na światło i nie zmieniają odcienia nawet przy długotrwałym działaniu promieni słonecznych. Producenci materiałów oferują około 100 kolorów, od jednobarwnych poprzez wielobarwne, o różnej ziarnistości po metaliczne, a nawet transparentne. Niektóre do złudzenia przypominają granit, inne zaskakują swoją strukturą – w niczym nie przypominają znanych nam materiałów. Dzięki możliwości łączenia różnych kolorów możemy tworzyć dowolne kompozycje barwne.
Blaty mineralne nie odbarwiają się pod wpływem soków owocowych i warzywnych, czerwonego wina, jodyny, gencjany, a nawet krwi. Odporne są także na działanie kwasów i środków chemicznych. Bardzo łatwo utrzymać je w czystości. Powierzchnia ich jest gładka, nie ma szczelin ani widocznych łączeń, w których zazwyczaj gromadzi się brud i resztki jedzenia. Są nienasiąkliwe, nie posiadają też porów, gdzie może dostać się wilgoć będąca przyczyną rozwijania się pleśni i grzybów. Właśnie dzięki tym właściwościom materiał ten wykorzystywany jest w laboratoriach, szpitalach oraz punktach gastronomicznych.
Jest to jedyny materiał, który można naprawić w zasadzie bezśladowo. Drobne rysy można spolerować za pomocą papieru ściernego. Jeśli zaś powstanie pękniecie lub materiał się ukruszy, można uzupełnić ubytek masą akrylową w tym samym kolorze bądź w przypadku większych uszkodzeń wkleić identyczny materiał. Warto też podkreślić, iż większość napraw można wykonać w domu klienta. Do pielęgnacji można używać dostępnych na rynku środków czystości, od mleczek do proszków czy nawet wybielaczy (w przypadku jasnych zlewów). Poleca się stosowanie mleczek, dzięki którym blat nabiera charakterystycznego połysku i nie trzeba go polerować przez wiele długich lat użytkowania. Należy uważać na wysokie temperatury, przekraczające 180°C – garnek zdjęty z płyty elektrycznej postawiony na blacie może spowodować jego wybrzuszenie lub pęknięcie, a nawet wytopienie materiału.
Jeśli chodzi o zarysowania, to na pewno łatwiej można porysować laminat, drewno czy kamień, jednak nie zaleca się krojenia bezpośrednio na blacie ani nie powinno się przesuwać garnków po jego powierzchni. Rysy są bardziej widoczne na kolorach ciemnych, jednobarwnych czy spolerowanych na wysoki połysk. Kompozyt to materiał kosztowny i ekskluzywny. Najdroższe są zbliżone cenowo do granitu, a czasem cenę tę przekraczają dwukrotnie.
(kk)
fot. Rau-Mega-Tech
Więcej na: www.rau-mega-tech.com.pl
Dodaj komentarz:
Komentarze: 